Wpis i wciśnij enter.

Black Friday plus size – Czy wiesz, gdzie rozsądnie wydasz pieniądze?5 min. czytania

Mój stosunek do kupowania od dłuższego czasu grawituje w kierunku „mniej, a coś porządnego”. W naszych rozmowach często pojawia się argument, że te ubrania plus size takie drogie i w związku z tym pomyślałam, że tak, mimo wszystko warto zebrać dobre oferty Black Friday.

W tym roku przeczytacie w internecie sporo wpisów o tym, jak dajemy się nabić w butelkę pseudopromocji i jak to najlepiej nic nie kupować. Mam propozycję, która zapełnia lukę pomiędzy zakupowym szaleństwem, a radykalną ascezą – kupujmy rozsądnie.

Marzenia z wyprzedaży

Co to znaczy „rozsądnie”? No właśnie. Być może jest coś, co się Wam od dawna podoba, a w regularnej cenie nie mieści się w budżecie? Black Friday i inne sezonowe okazje to świetny sposób, żeby spełnić swoje marzenie. Dla mnie, i serdecznie polecam takie podejście, to świetna okazja do dwóch rzeczy.

Po pierwsze – żeby za pomocą portfela zagłosować na etyczną, jakościową produkcję. W ten sposób pomagamy małym firmom przetrwać na polskim, coraz trudniejszym rynku.
Po drugie – spróbować czegoś nowego. Jeśli nie znam marki, obniżona cena zachęca mnie do bliższego poznania. Tak samo jak Wy co miesiąc robię szpagat, żeby domowy budżet się zapiął i żeby mu nie poodpadały guziki. Chętniej inwestuję w potwierdzoną jakość, a dzięki promocjom poznaję nowe marki.

I takie jest dzisiejsze zestawienie – rozsądne. To cztery marki, które poznałam i za którymi stoją ludzie, których warto wspierać. Wiemy przecież dobrze, że ten nasz krajowy rynek plus size nie grzeszy wielkością. Moim zdaniem każda marka jest dla nas cenna, wnosi różnorodność. A to z kolei – daje nam, dziewczynom plus size, większe możliwości wyrażania siebie poprzez ubrania.
Okej, gotowe na mikroporadnik zakupowy, czyli Black Friday plus size?

No to lecimy:

Cacofonia Milano

Moja miłość do tej marki nie jest tajemnicą. O Cacofonii pisałam i tutaj, i tutaj. Uwiodła mnie historia sióstr Kaczorowskich, uwiodły mnie przepiękne wzory i świetna jakość.
W ostatnim czasie miałam przyjemność pomóc (mam nadzieję!) Cacofonii jako specjalna konsultantka do zadań specjalnych, czyli konstrukcji dużych rozmiarów. Efekty będą dostępne w sklepie lada chwila, ale tymczasem na słowo uznania zasługuje fakt, że firma nie tylko pilnuje tego, żeby oferować szeroką rozmiarówkę, ale jeszcze żeby ta rozmiarówka miała sens. Mało kto wie, że duży rozmiar z wyobraźni szczupłej osoby, to jest zupełnie coś innego niż duży rozmiar potrzebny dużemu człowiekowi.

Jeśli macie na oku przepiękne ubrania tej marki, to teraz jest dobry moment, żeby się zaopatrzyć – na wszystko oprócz kategorii „Szybki Prezent” i bony upominkowe, dostaniecie TYLKO DZISIAJ 15% rabatu.

Miss Gym

Jeśli czujecie, że koniec z dresem, bo choćby i poleżeć to zawsze milej w kolorowych leginsach, musicie zajrzeć do Magdy. Dała się poznać jako twórczyni naprawdę przemyślanych plus sajzowych ubrań sportowych. Towary od Magdy są prima sort, wiem co mówię, bo mam w szafie prawie całą kolekcję i nie zdarzył się tam bubel.

Cieszę się, że ostatnio zaczęła się w mediach społecznościowych dyskusja o tym, że można ćwiczyć inaczej niż dla osiągów i odchudzania. Mam nadzieję, że moja mała cegiełka, którą pod ten dyskurs położyłam, czyli wpisy, takie jak ten o jedynej naprawdę ciałopozytywnej apce do ćwiczeń jaką znam, przysłużą się nam wszystkim i nauczymy się na nowo, że ruch może być po prostu przyjemny. Zwłaszcza w ubraniach we właściwym rozmiarze.

Do niedzieli na www.missgym.eu najniższe ceny w całym roku – legginsy i spodnie 89 zł, bluzy po 99 zł, a koszulki po 69 zł.

Miss Big Unicorn

To hiperelegancka marka Agaty Chachurskiej, aka Grubej i szczęśliwej. To jest kolejna z firm, której prototypy miałam przyjemność mieć w ręku i na sobie i zaprawdę powiadam Wam, dostajecie to, za co płacicie. Pinupowe wzory Miss Big Unicorn są rozkosznie dobrze skonstruowane i odszyte. Warto mieć w szafie takie ubranie, które przypomni człowiekowi, że gdzieś na świecie istnieją ubrania leżące jak druga skóra.

Jeśli marzy Wam się luksus z nutką retro, to z kodem BLACK FRIDAY na www.missbigunicorn.pl ubrania od Agaty kupicie 20% taniej.

Body Glitter

Tej kategorii, wiem, nie spodziewał się tu nikt. Mogę to wytłumaczyć i obiecuję, że na końcu będziecie się cieszyć co najmniej jak ja. Otóż – Body Glitter to nowa na rynku nieduża firma, która w Białymstoku produkuje kosmetyki do ciała. Ich gama nie jest może najszersza, ale tym, co Body Glitter absolutnie wyszczególnia na polskim rynku to BIODEGRADOWALNY BROKAT.

Trafiłam na tę firmę, o dziwo, na Salonie Bielizny w torbie od marki Ava znalazłam próbkę peelingu z brokatem i umarłam ze szczęścia. Oprócz peelingu mam jeszcze masło do ciała (twarde, o zwartej konsystencji – takie wiecie, sto pro masło) i suchy olejek do ciała. Leczę się z jesiennej, wywołanej ponurą aurą chandry brokatem, który nie szkodzi środowisku i jakoś mi tak lepiej. Brokat to takie małe promyki słońca.

Z okazji Black Friday te małe promyki lata możecie kupić w promocji. Na www.bodyglitter.pl czeka na Was promocja w dwóch wariantach: 2 + 1 gratis lub – dla Zakonu Blingu – 3 + 2 gratis.

___________________________________
Główne zdjęcie – Allie Smith on Unsplash
reszta moja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

One comment

  1. O, same moje ulubione marki 😉 Taką próbkę glitteru też dostałam i natychmiast zażyczyłam sobie suchy olejek na imieniny, co skwapliwie zostało spełnione. Na blakfrajdejową promkę się nie zdecydowałam i chyba właśnie żałuję! Oraz chciałam zauważyć, że nawet regularne ceny na MissGym są całkiem przyzwoite, w porównaniu z np. ciuchami Adidasa, gdzie legginsy w rozmiarze 3X z tego co widzę potrafią kosztować i 3 stówki i żadne, ale to żadne nie są we wzorek 🙁 Także popierajmy wschodzące polskie brandy, bo one robią robotę!