fbpx

Wpis i wciśnij enter.

Grube sztuki! Insta-przegląd plus size pozytywnych (głównie) artystek9 min. czytania

Dzisiaj nietypowy jak na tego bloga wpis, wyjątkowy nie tylko dlatego, że nie mam w zwyczaju wrzucać tu Instagram round ups, ale też szczególny dla mnie. Mam dzisiaj dla Was małą kolekcję sztuki plus size – pozytywnej. Czuję się trochę jak kuratorka wystawy! I to takiej naprawdę osobistej.

Zebrane zestawienie z pewnością nie wyczerpuje listy wszystkich Twórców, których znajdziecie na insta. W zestawieniu nie ma ani Jonquel Art, ani Blakeinobi, ani edull.ardo. Chciałam pokazać Wam trochę (mam nadzieję) nowych spojrzeń na duże ciało.

Mam nadzieję, że ten wpis będzie dla Ciebie takim samym olśnieniem jak dla mnie. Te prace to wcielenie hasztaga #representationmatters – u artystów z dzisiejszego wpisu znajdziesz wiele form i kształtów. Niektóre będą stanowiły wyzwanie dla naszego, trenowanego na medialnych kanonach piękna, oka. Mam nadzieję, że nie zachwycisz. A już się zachwycisz, to pamiętaj, że najlepszą formą wspierania artysty jest kupowanie jego prac, dlatego, wszędzie gdzie byli to możliwe, zostawiłam linki do sklepów graficzek i grafików.

No, to zapraszam na zmysłową ucztę:

1. @jajonc

Czyli Karolina Jonc Buczek, niestety jedyna w tym zestawieniu Polka. Jej pracę uwodzą mnie nie tylko rozłożystością postaci, ale też cudowną kolorystyką. Są tutaj silne babki, zwierzątka i sporo czarownic. Przeglądając ten profil mam wrażenie, jakby to było o pewnej części mnie – ta wrażliwość mnie bardzo porusza.

Prace Karoliny możecie kupić na loach.pl –loach.pl/product-tag/jajonc

View this post on Instagram

Can’t wait for them holidays 🕶

A post shared by Karolina Jonc Buczek (@jajonc) on

2. @art.brat.comics

Rysunki Mollie Cronin to jest petarda! Uwielbiam jej grube syreny, grube Ty tatuowane babki oraz grube wytatuowane syreny. Prace Mollie są bardzo empowermentowe, bije z nich pochwała kobiecej mocy. Czysta czarna kreska i czerwone akcenty w zupełności wystarczają, żeby przerzucić najważniejsze – miłość do dużych ciał.

Jej sklep znajdziecie pod adresem www.artbratcomics.com

3. @frances_cannon

Podobnie oszczędne środki wyrazu znajdziemy u Frances, australijskiej artystki i nauczycielki. Prace są dosyć proste (świetne na tatuaże!), ale bardzo wymowne. Jest ciało pozytywnie, queerowo i czasami boleśnie. Ps: są też czarownice i grube syreny!

W sklepie Frances znajdziecie aktualnie jej poezję i vouchery na tatuaż – francescannon.bigcartel.com/products

View this post on Instagram

Happy Witch Day 🖤🔮

A post shared by Frances Cannon (@frances_cannon) on

4. @taraobrienillustration

Kolejną porcję cudownych grubych babek znajdziecie u Tary O’Brien. Znaczna część wrzucanych przez nią prac to zlecenia, wśród grafik znajdziecie rodzinny portret i omamo, jaki to jest świetny pomysł, sprawić sobie coś takiego!

Oprócz dostępnych w sklepie (www.taraobrien.co/shop) grafik, Tara – podobnie jak większość artystów – przyjmuje zlecenia prywatne.

5. @marieboiseau

Ta francuska ilustratorka jest autorką mojej ukochanej ostatnio grafiki (to ta, którą wrzuciłam poniżej). Jak nietrudno się domyślić, tutaj też jest nie tylko ciało pozytywnie, ale i feministycznie. Prace Marie sprawiły, że zakochałam się w ciemnoniebieskich tatuażach i aktualnie uważam ten pomysł za najlepszy kiedykolwiek.

W sklepie Marie znajdziemy nie tylko printy, ale i oryginały prac artystki – www.marieboiseau.com/shop

6. @drawnbyjovanna

Instagram Joanny to przede wszystkim charakterystyczne monochromatyczne popiersia, a właściwie – po prostu piersia. Jej opus magnum to galeria realistycznych biustów kobiet z całego świata. Można, oczywiście, zamówić swój własny biust – portret. Myślę, że kiedyś będzie świetną pamiątką!

Sklep Jovanny jest tu – www.jovannaeriksson.com

7. @stinegreveillustration

Stine w swojej sztuce, jak sama pisze, priorytetyzuje „fat experience”. Na swoim profilu dba o reprezentację grubych ciał, które składają się z „niedoskonałości”. Są nie tylko rozstępy, ale i pryszcze na tyłku, czyli codzienność każdej z nas. Serdecznie polecam znajdujący się w jednym z wpisów poradnik rysowania grubych ludzi!

Sklep a pracami Stine znajdziecie na www.stinegreve.com/shop I są w nim naklejki! Jeśli jej prace Ci się spodobały, możesz zostać patronem artystki, to tutaj – www.patreon.com/stinegreve

8. @yourewelcomeclub

Hilde Atalanta (they/them) to niebinarny artystka ilustrator, w swoich pracach kreujący kolorową, queerową i ciałopozytywną przestrzeń. Ich profil jest jednym z moich najulubieńszych, choć nie jest stricte związany z plus sajzem. Tu nie ma tematów tabu, jest za to feeria różnych płci, ciała w każdym rozmiarze i wieku. Charakterystyczna kreska i dużo tęczy sprawiają, że to jest totalnie moja bajka!

Printy i prace Hilde kupicie w jej sklepie – yourewelcome.club/shop

9. @benjamin.a.riley

To chyba mój ulubiony z obecnych w zestawieniu mężczyzn – rysowników. Na jego instagramie znajdziesz sporo kobiecych aktów, ale tez kilka prac upolitycznionych, jak ta poniżej. Sam pisze o sobie, że jest ciałopozytywny i kiedy patrze na wszystkię piekne kobiety, które rysuje, to ja mu wierzę.

Jeśli macie ochotę kupić coś gotowego, znajdziecie to w sklepie www.benjaminriley.co/shop , ceny zleceń są ogólnodostępne, znajdziesz je i na stronie, i na instagramie w wyróżnionych stories.

10. @crismaru_art

Fanpage Andrei Crismaru goła babą stoi. Tutaj, podobnie jak u Bena, królują akty, choć zdecydowanie bardziej zerotyzowane. Pupy, piersi, ludzie splątani w seksie. Klimat idzie w kierunku BDSM i naprawdę trudno jest mi wyobrazić sobie lepsze dekoracje do love dungeon. Andrei zrobił mi kiedyś niespodziankę i narysował jedno z moich ulubionych świątecznych zdjęć 🙂

Andrei ma swój sklep – www.teepublic.com/pl/user/crishmaru_art, ale również udostępnia możliwość wspierania jego pracy na Patreonie: www.patreon.com/crishmaru_art

11. @joannathangiah

Sztuka Joanny to pastelowe ‚potwory’ – porośnięte włosem kobiety wykrzykujące feministyczne deklaracje. To jest feminizmu najgorszego sortu, mój ulubiony. Intersekcjonalny, bezpardonowy, rzucający wyzwanie i wymagający. Jest tu rasizm, biały przywilej, patriarchalne standardy piękna, niesilikonowy seks, strap-ony, zdrowie psychiczne i czarownictwo. Zanurzenie się w tym świecie skutkuje głęboką refleksją, ministra zdrowia psychicznego ostrzega.

Gadżety z grafikami Joanny kupicie w jej sklepie – joannathangiah.storenvy.com

12. @macsketchyart

Gdybym prace Michaela miała określić jednym zdaniem, powiedziałabym, że to plus sajzowy Disney. Inspiracje do grafik pochodzą z popkultury – na tym fanpage’u mamy grube… wszystko, od Pięknej i Bestii, przez Star Wars, po „Ze śmiercią jej do twarzy”. To zresztą mój ulubiony (ex aequo z Kevinem) film z dzieciństwa i nie mogę się doczekać gotowej grafiki!

Michael nie ma niestety żadnego sklepu, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś wpadła do niego na profil i dała mu znać, jeśli podobają Ci się jego prace.

View this post on Instagram

An official finished Thick Thursday for #Dinovember

A post shared by Michael (@macsketchyart) on

Ps: jeśli pominęłam kogoś, kto Twoim zdaniem powinien się znaleźć na tej liście, zostaw mi w komentarzu nazwę jej/jego/ich na Instagramie. Z przyjemnością się zapoznam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

4 comments

  1. wystawa świetna, ale zapomniałaś o Fernando Botero; też amator pełnych kształtów (no nie umiem wkleić, ale google wiedzą)
    pzdr, Jolka

  2. świetne!
    tak się cieszę, że dziś wlazłam na Twój blog i dostałam tyle pozytywnych treści, po tym całym chaosie i stresie, który nas teraz otacza…
    ja kiedyś, lata temu zetknęłam się z Hildą pin up girl i ogromnie lubię wracać sobie czasem do tych obrazków (wyszukiwarka i lecę) – to może mniej artystyczne i zaangażowane klimaty, ale zawsze poprawiają mi humor.
    Ach, Andrei Crismaru tak cudownie sprośny 🙂
    ten facet z kotem z yourwelcomeclub – cudowny! Chcę mieć coś takiego na ścianie! 🙂 Bardzo fajna kreska i kolory, cudowne kartki i kubek all boobs are beautiful 😀 Podobnie obrazy Tary O’Brian, totalnie wpadały mi w oko 🙂
    Muszę się z nimi zapoznać, ale już to co zobaczyłam poprawiło mi humor o 100 procent!

    1. Cieszę się! Myślę, że oni też by się cieszyli, bo w końcu sztuka jest po to, żeby nam pomagać żyć trochę łatwiej ❤️

  3. Ale zaserwowałaś mi dzisiaj wspaniały poranek!!! Ciesz się, ze dzięki Tobie tak poszerzają się moje horyZONTY i trafiam do miejsc w internecie, które naprawdę są tego warte, co ułatwia odejście od wszechobecnego szitu.