fbpx

Wpis i wciśnij enter.

#movemejoga podbija YT2 min. czytania

Trzeba to sobie powiedzieć, że ten rok już dzisiaj jest bardziej produktywny niż cały grudzień. Pora na *fanfary*! Jeśli jesteś ze mną w social mediach, być może zauważyłaś już, że wczoraj miała miejsce premiera pierwszego odcinka #movemejoga.

Tak, trzeba się było na ten projekt naczekać. Zaczęłyśmy nagrywać #movemejoga, czyli projekt mówiący o ciałopozytywnym podejściu do ruchu i jodze dla wszystkich ciał późną wiosną ubiegłego roku, więc można powiedzieć, że mamy tu do czynienia z czymś na kształt twórczej ciąży.

zespół #movemejoga

#movemejoga to dowód na to, że potrzebujemy w życiu ludzi. To nie jest mój indywidualny projekt. Nie byłoby go bez Agnieszki Robakiewicz (niżej zostawiam Wam jej namiary na social mediach, warto, bo na solowym yt Agnieszki znajdziecie masę świetnych materiałów, w tym medytacje, z których namiętnie korzystam) oraz Łukasza „Rogini” Robakiewicza, który nie tylko nas nagrywa, ale potem jeszcze wykonuje ciężką orkę przy montażu. To nie jest łatwa praca, bo gadamy jak nakręcone.

Ok, nie ma co przedłużać, jeśli jeszcze nie widziałaś tego filmu, serdecznie Cię zapraszam na projekcję.

#movemejoga odc. 1 – O jodze dla grubych i trzech bezach

Z filmu dowiesz się o tym:

• dlaczego powstał projekt #MoveMeJoga
• jak język polski sabotuje nas w rozmawianiu o ciele
• czy jest praktyka jogi i czego możesz się po niej spodziewać
• jak sobie radzić na jodze z własną głową i unikać pułapek, w które wszyscy wpadamy
• wspólnego z praktyką jogową mają bezy i dlaczego są takie ważne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

One comment

  1. […] Jakby mnie puścił paraliż, nie wiem o co chodzi – piszę, planuję, czytam. Ba! Nasz jogowy projekt ujrzał światło YT 1. stycznia. Dawno już tak nie było.Napisałam podsumowanie zeszłego roku i w sumie, co dosyć […]